Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Licheniu

Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Licheniu

Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Licheniu – jedno z największych w Polsce

Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Licheniu jest jednym z największych i najczęściej odwiedzanych miejsc kultu religijnego w Polsce. Pod względem liczby pielgrzymów ustępuje tylko Jasnej Górze i Łagiewnikom w Krakowie. Znajduje się na terenie gminy Ślesin niedaleko Konina.

Krótka historia Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Licheniu

Według wierzeń w XIX stuleciu objawiała się Matka Boża niedaleko stąd w pobliskim lesie. Pierwszym wizjonerem był żołnierz Tomasz Kłossowski ranny w bitwie pod Lipskiem w 1813 roku. W zamian za uratowanie życia miał odszukać wizerunek Maryi z białym orłem na piersiach i umieścić go w pobliżu do publicznego kultu. Po wielu latach poszukiwań Tomasz powiesił obraz na jednej z tutejszych sosen.

Natomiast w 1850 roku kolejne objawienia związane były z pasterzem Mikołajem Sikatka, którego Matka Boska prosiła o upominanie okolicznych mieszkańców prowadzących grzeszne życie, wzywała do odmawiania Różańca i zapowiadała zbliżającą się epidemię cholery.

Trzeba podkreślić, że nigdy oficjalnie Kościół Katolicki tych objawień nie zatwierdził, jednakże przepowiednie proroctwa spełniły się. Nastąpiła straszna choroba, a ludzie, którzy pod zawieszonym na drzewie wizerunkiem Maryjnym modlili się doznawali cudownych uzdrowień.

Decyzją miejscowego biskupa Jana Michała Marszewskiego w 1852 roku obrazek został przeniesiony do Lichenia. Najpierw umieszczono go w kaplicy (obecnie kościele) Matki Boskiej Częstochowskiej, a kilka lat później w nowo konsekrowanym kościele świętej Doroty. Z biegiem lat coraz bardziej rozwijał się kult Matki Boskiej Licheńskiej. Rosła liczba zgłaszanych uzdrowień i innych cudów, jakich doznawali pielgrzymi przybywający do tego miejsca. Jednym z nich był w latach dwudziestych ubiegłego stulecia Stefan Wyszyński – późniejszy kardynał i prymas Polski.
W 1967 roku kardynał Stefan Wyszyński ukoronował wizerunek koronami papieskimi, natomiast ówczesny papież Paweł VI nadał sanktuarium przywilej odpustu na każdy dzień roku.
Ponieważ kościół świętej Doroty stawał się zbyt mały dla pomieszczenia coraz większej liczby pielgrzymów w latach 90 – tych dwudziestego wieku podjęto decyzję o budowie nowej bazyliki. Plac pod budowę w roku 1994 poświęcił nuncjusz papieski ks. abp. Józef Kowalczyk, a kamień węgielny w roku 1995 wmurował prymas Polski – kard, Józef Glemp.

Co można tu zobaczyć?

Sanktuarium obejmuje powierzchnię około 85 hektarów. Na jego terenie są obecnie trzy kościoły, prócz tego mnóstwo kaplic i kapliczek. Większość z nich nawiązuje do najważniejszych wydarzeń z historii Polski. Natomiast na wyróżnienie zasługuje wysoka na 25 metrów Golgota – droga krzyżowa, która powstała z wielkiej liczby dużych głazów narzutowych. W niej też są kaplice upamiętniające niektóre z naszych dziejów.

Cechą bardzo charakterystyczną licheńskiego sanktuarium jest duża zadbana przestrzeń z licznymi trawnikami, kwiatami, klombami, alejkami spacerowymi. Druga część obiektów znajduje się około 2 kilometry stąd w Grąblińskim Lesie – miejscu objawień, więc też warto tam pojechać.

W osobnych artykułach opisujemy Grąbliński Las, w którym zdarzyły się objawienia, a także tutejszą bazylikę .

W Licheniu bez problemu można znaleźć miejsca noclegowe. Zarówno w domach pielgrzyma jak też kwaterach prywatnych u okolicznych mieszkańców. Zachęcam, aby tu przyjechać na 2 dni. Jest co zwiedzać.

Natomiast w województwie świętokrzyskim znajdziecie podobne sanktuarium wzorowane na Licheniu, mianowicie Kałków – Godów.

Foto: własne

 

Dodaj komentarz