Muzeum Indian w Spytkowie na Mazurach

Muzeum Indian w Spytkowie – gdzie to jest?

Muzeum Indian w Spytkowie znajdziecie na Mazurach między Giżyckiem, a Kruklankami. Jego pomysłodawcami i założycielami są Karolina i Bogdan Zdanowiczowie – pasjonaci i znawcy kultury Indian Ameryki Północnej. Wiele lat temu (od wiosny do jesieni) osobiście próbowali oni na terenie Puszczy Boreckiej możliwości mieszkania w indiańskim namiocie i życia według indiańskich zwyczajów.

Placówka działa sezonowo od maja do września. Można skorzystać z obsługi przewodnika.

Co tu można zobaczyć?

Ekspozycja prezentuje indiańskie stroje, pióropusze, rzeczy codziennego użytku wykorzystywane przez plemię Lakota z obszaru Wielkich Równin. Wśród najbardziej niezwykłych ciekawostek można zauważyć “łapacz snów” czyli amulet, który zawieszany był u wejścia do namiotu. Według wierzeń odganiał koszmary. Jest też “platforma dla zmarłych” używana w plemiennych obrzędach pogrzebowych.

Na wystawie zauważycie również broń (między innymi łuki i strzały), rękodzieło, a nawet zabawki dla dzieci. Niektóre z przedmiotów są oryginalne, a niektóre stworzone jako repliki.

Teren muzeum wyraźnie podzielony jest na części. Oprócz typowo muzealnej wystawy umieszczonej w kamiennym budynku zobaczycie wioskę indiańską z bardzo charakterystycznymi namiotami tipi. Dowiecie się co nieco o plemiennej kuchni i jak Indianie wykorzystywali w codziennym życiu części upolowanego bizona (nie tylko mięso, ale też skórę, kości, ogon, pęcherz itd).

Dla dzieci (a może i dla starszych) atrakcją będzie możliwość strzelania z łuku, winchestera oraz rzucanie włócznią i tomahawkiem. Na miejscu kupicie pamiątki na przykład takie jak wspomniany wyżej łapacz snów.

Na terenie muzeum istnieje możliwość zorganizowania różnych warsztatów dla dzieci – chlebowych, mydlarskich, rzeźbiarskich i innych.

Więcej informacji na temat Muzeum Indian, także godziny otwarcia i ceny biletów można przeczytać na stronie http://muzeumindian.pl/index.html

Co jeszcze w pobliżu?

Na terenie wspomnianej wyżej Puszczy Boreckiej w sąsiedztwie wsi Wolisko znajdziecie pokazową zagrodę żubrów. W Kruklankach i Giżycku (podobnie jak w wielu innych miejscowościach mazur) są wspaniałe plaże. Warto wybrać się też na przykład do Gołdapi, gdzie na Pięknej Górze można zjeść lody w obrotowej kawiarni (kręci się jak karuzela, chociaż w znacznie wolniejszym tempie).

Niezwykłą, ciekawą budowlą jest grobowiec piramida w Rapie. Natomiast w Kętrzynie i wielu innych miastach regionu znajdziecie pokrzyżackie zamki. Jeśli kogoś interesuje historia II wojny światowej powinien się wybrać do Wilczego Szańca, Mamerek, Pozedrza (z kwaterą Himmlera) lub też do śluzy w Leśniewie Górnym.

Na drugim krańcu Polski znajdziecie Wioskę Indiańską w Starym Waliszowie.

Foto: własne

Leave a Reply