Pławniowice - jezioro i wieś

Jezioro i wieś Pławniowice – jedna nazwa dwa znaczenia

Warto przyjechać do Pławniowic. Jezioro i wieś Pławniowice znajdują się  w powiecie gliwickim.

Nad wodą

W upalne dni lata z Gliwic i okolicy ciągną tłumy ludzi nad Jezioro  Pławniowice. Trzeba by raczej napisać zalew, gdyż jest to zbiornik sztuczny powstały w 1974 roku na terenie wyeksploatowanej kopalni piasku.

Duża, piękna, strzeżona plaża znajduje się od strony sąsiadującej z Pławniowicami wsi Niewiesze. Powierzchnia zbiornika (a raczej dwóch zbiorników bo powstały akweny duży i mały) wynosi 250 hektarów.  Głębokość wody sięga 18 metrów.

Osoby pragnące przyjechać na kilka dni mogą znaleźć noclegi na polach kempingowych w namiotach, letniskowych domkach do wynajęcia, a kto lubi większy komfort ma do dyspozycji także hotel. Działa też sezonowa gastronomia i wypożyczalnia wodnego sprzętu. Jest na miejscu klub żeglarski. Wokół w otaczającym lesie sporo ścieżek po których można pospacerować lub jeździć rowerem. Mają tu też swoje ulubione miejsca wędkarze, którzy mogą złowić na przykład karpia lub sandacza. Przez jezioro przepływa Potok Toszecki.

Wieś Pławniowice

Podczas wycieczki nad Jezioro Pławniowice koniecznie powinniśmy też zajrzeć do wsi o tej samej nazwie. Zaskakujące jest, że w tak małej miejscowości może kryć się tak wiele ciekawych skarbów do zwiedzania.

Historia Pławniowic sięga początków czternastego wieku.  W czasie gdy wieś znajdowała się pod panowaniem niemieckim nazywała się Flosingen.

Według dokumentów dworskich króla Władysława Jagiełły z 1393 roku była tutaj warownia polskiego rycerstwa, którym dowodził Piotr Szafraniec herbu Starykoń. W szesnastym wieku właścicielami wsi była rodzina Seydlitz. Pławniowice straciły na znaczeniu po wojnie trzydziestoletniej. Kolejne czasy świetności przypadły miejscowości za czasów bogatego rodu Ballestremów, którzy władali miejscem nieprzerwanie od końca XVIII wieku aż do roku 1945.

Będąc w okolicy warto zobaczyć  pałac w Pławniowicach wraz z otaczającym go parkiem krajobrazowym, zabytkowe spichlerze i zabudowania przypałacowe. Najłatwiej tu dojechać autostradą A4.

A może jeszcze Poniszowice?

Zachęcam też, żeby zwiedzić niedaleko stąd piękny drewniany kościółek w Poniszowicach.

Tekst przygotowany we współpracy z producentem odzieży termoaktywnej – firmą Berens. Polecamy na wędrówki.

Foto: własne

Leave a Reply