Ogród na Rozstajach – Młodzawy Małe (Ponidzie)

Ogród na Rozstajach - Młodzawy Małe

Ogród na Rozstajach - Młodzawy Małe

„Ogród na Rozstajach” niedaleko Pińczowa

„Ogród na Rozstajach” znajdziecie we wsi Młodzawy Małe niedaleko Pińczowa (niespełna 10 kilometrów od miasta) na Ponidziu. Jest to prywatna inicjatywa zajmująca powierzchnię około 1 hektara. Właścicielami są Zofia i Tadeusz Kurczyna, którzy zajmują się tym miejscem od roku 1993. Rośnie tu około 2 tysiące gatunków drzew, krzewów i kwiatów dobranych w ładne kompozycje. Zwykle zobaczycie gatunki polskie ale są także okazy egzotyczne i rzadkie. Do najciekawszych przedstawicieli flory w Młodzawach Małych na pewno będzie należeć gunnera brazylijska czyli największa bylina świata albo też drzewo tulipanowiec – nazwa nie jest przypadkowa bowiem jego kwiaty mają kształt nieco podobny do tulipanów.

Pomiędzy wszystkim wije się dróżka prowadząca do kolejnych zakątków tego miejsca. Oprócz roślin znajdziecie tu także kilkanaście gatunków ptaków ozdobnych takich jak na przykład papugi, czarne łabędzie i pawie.

Ponieważ teren jest pagórkowaty do niektórych części ogrodu trzeba podejść do góry abo zejść w dół. W naturalny sposób powstały tarasy i punkty widokowe umożliwiające obserwację miejsca z różnej perspektywy. Ładnie prezentują się oczka wodne z nenufarami, strumyki i miniaturowe wodospady. Jeżeli ktoś ma możliwość warto tu przyjść o różnych porach roku. Za każdym razem ogród będziecie oglądali w innych kolorach wśród różnych gatunków kwiatów.

Trochę informacji praktycznych

Wejście do „Ogrodu na Rozstajach” jest płatne, a czynne niestety sezonowo i nie we wszystkie dni tygodnia. Dla pewności przed przyjazdem warto sprawdzić czy będzie otwarte. Na miejscu działa mały punkt gastronomiczny. Tu i ówdzie są też ławeczki, na których można przysiąść dla chwili odpoczynku. Aby zwiedzić całość wystarczy Wam około 45 minut czasu. Miejsce często bywa także plenerem dla zdjęć ślubnych, komunijnych i innych. Na miejscu można zakupić sadzonki roślin albo akcesoria przydatne w amatorskim ogrodnictwie.

Jest to jedyne takie miejsce w okolicy, więc warto tu zajechać. Chociaż nam zdecydowanie bardziej podobały się Ogrody Kapias w Goczałkowicach niedaleko Pszczyny na Górnym Śląsku.

Foto: własne

Leave a Reply