Kościół św Jana Apostoła w Pińczowie

Kościół św Jana Apostoła w Pińczowie

Kościół św Jana Apostoła w Pińczowie

Farny kościół św Jana Apostoła w Pińczowie trzeba zobaczyć

Kościół św Jana Apostoła w Pińczowie na Ponidziu jest jednym z najładniejszych i najciekawszych zabytków tego miasta. Stoi bardzo blisko Rynku. W przeszłości należał do zakonu paulinów, a na pewien czas pod koniec szesnastego stulecia przejęli go kalwini. Początkowo powstał w stylu gotyckim, po którym dziś już prawie nie ma śladu. Po przebudowach w siedemnastym wieku obiekt otrzymał cechy manierystyczne (niektóre źródła podają, że barokowe). Z czasów gotyku najlepiej zachowała się zachodnia kruchta z krzyżowo – żebrowym sklepieniem, a także gotycki portal. Jest to podobno najstarsza budowla miasta, chociaż trafiliśmy też na opisy wedle których w czternastym stuleciu stał w tym miejscu zupełnie inny kościół – być może drewniany.

Co trzeba tu zobaczyć?

Świątynia jest trzynawowa z układem bazylikowym. Na zewnątrz zamiast wieży wznosi się ponad dachem tylko sygnaturka (co zresztą często spotyka się w kościołach okolicy). Kiedy wejdziecie do środa przyciągnie Waszą uwagę wielki przepych i bogactwo dekoracji – typowe dla czasów baroku. Do głównego budynku przylega kaplica Aniołów, która powstała w latach 1720 – 1723. Przykryta jest ona niewielką kopułą z latarnią. Koniecznie trzeba spojrzeć na piękne dekoracje stiukowe, barokowe ołtarze (główny i boczne), wspaniale rzeźbione siedemnastowieczne stalle, a także organy. Natomiast w centralnym miejscu ołtarza głównego zobaczycie zabytkowy krucyfiks.

Spore zasługi w wyposażeniu kościoła miała rodzina Myszkowskich. Wywodził się z niej między innymi Piotr Myszkowski – podkanclerz koronny i biskup krakowski. Po sąsiedzku jako osobny budynek stoi siedemnastowieczna czternastometrowa dzwonnica. Wewnątrz niej znajdują się 4 dzwony, w tym dwa gotyckie. Jeden z nich ufundował biskup Zbigniew Oleśnicki.

Co w pobliżu?

W Pińczowie jest jeszcze jeden ładny kościół Nawiedzenia N.M.P. uchodzący też za lokalne sanktuarium. Prowadzą go ojcowie franciszkanie. Niedaleko na wzgórzu stoi kaplica św. Anny. Można również zwiedzić tutejsze muzeum – nie jest może zbyt bogate, ale jeden dzień w tygodniu udostępnione do bezpłatnego zwiedzania. Najlepiej więc wtedy się wybrać.

Ponidzie należy do najmniej zaludnionych regionów Polski. Warto polecić więc te okolice wszystkim, którzy w wakacje szukają wyciszenia z dala od zgiełku i tłumów w popularnych wczasowiskach.

Foto: własne

Leave a Reply