Planty w Krakowie wokół Starego Miasta

Planty w Krakowie

Planty w Krakowie

Planty w Krakowie – ciekawy i znany park

O Planty w Krakowie musi przynajmniej zahaczyć każdy, kto chce się dostać na Stare Miasto. Otaczają one bowiem z każdej strony najstarszą i najbardziej zabytkową część stolicy Małopolski. Ciągną się długim ale wąskim pasem w sumie 4 kilometry i zajmują powierzchnię 21 kilometrów kwadratowych. Jeżeli przyjeżdżacie do Krakowa pociągiem to plantami można przejść na od Bramy Floriańskiej do zamku na Wawelu. Obojętnie czy z prawej czy z lewej strony Starówki.

Co jeszcze warto wiedzieć o Plantach?

Ten (chyba) najsłynniejszy krakowski park powstawał w latach 1822 – 1830. Kilka wieków wcześniej w tym samym miejscu stały mury obronne, po których niestety do dziś zostało bardzo niewiele. Idąc aleją raz po raz możecie się natknąć na tablice informacyjne, że w „Tu stała brama…” albo „Tu stała baszta…”

Za twórców Plant uznaje się pomysłodawcę Feliksa Radwańskiego i jego kontynuatora Floriana Straszewskiego. W miejscu dawnej fosy, na zaniedbanym przez długi czas terenie pojawiły się drzewa (kasztanowce, klony, jesiony, topole i wiele innych), a także trawniki, klomby, aleje, ławeczki i wszystko to co na zieleńcach miejskich powinno być. Idąc spacerem mijacie po drodze między innymi słynne zabytki takie jak Barbakan, kościół św. Krzyża, kościół dominikanów, kościół franciszkanów, kościół św. Anny.

Parki często kojarzą się także z licznymi pomnikami. Nie mogło zabraknąć ich na plantach. I tak możecie przystanąć lub przysiąść obok ciekawych sówek stworzonych przez Bronisława Chromego. Jest też ławeczka z figurą słynnego matematyka Stefana Banacha, pomnik – fontanna Fryderyka Chopina, pomnik artysty Artura Grottgera i mnóstwo innych. Ich dokładne wyliczanie zajęło by wiele czasu i miejsca. Natomiast do ławek parkowych przyczepione są tabliczki z nazwiskami wybitnych polskich literatów. Dzięki dołączonym kodom QR można przenieść się na strony internetowe z informacjami o tych postaciach.

Osobno warto wspomnieć o wydzielonych skwerach, które noszą imiona także wspaniałych postaci takich jak Andrzej Wajda, Ewa Demarczyk, Zbigniew Wodecki czy Piotr Skrzynecki.

Niestety blisko samochody

Jako spory minus miejsca trzeba napisać, że ze wszystkich stron wokół Plant ciągną się ruchliwe ulice pełne samochodów i tramwajów. Toteż dobiega naszych uszu ich hałas. Nie ma tu więc ciszy tak typowej dla większości innych parków miejskich.

Foto: własne

Leave a Reply