Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach

0
Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach

Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach

Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach należy do najważniejszych miejsc kultu maryjnego w diecezji gliwickiej. Nie znajduje się jednak w historycznym centrum miasta ani w zabytkowej świątyni pamiętającej odległe stulecia. Kościół wznosi się na osiedlu Kopernika, pośród współczesnej zabudowy mieszkaniowej. Jego największym skarbem jest otaczany czcią obraz Matki Bożej Kochawińskiej, którego dzieje rozpoczęły się na dawnych Kresach Rzeczypospolitej.

Historia wizerunku to opowieść o pielgrzymkach, wojnie, przesiedleniach, a także ludziach zmuszonych do opuszczenia rodzinnych stron. Obraz przebył długą drogę z Kochawiny przez Starą Wieś i Kraków do Gliwic. Właśnie dlatego Maryja przedstawiona na ikonie nazywana jest nie tylko Matką Boską Kochawińską, lecz także Matką Bożą Dobrej Drogi.

Gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej?

Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej znajduje się przy ulicy Kopernika 63a w Gliwicach, na dużym osiedlu mieszkaniowym w północnej części miasta. Świątynia stoi więc nieco poza głównym szlakiem turystycznym Gliwic. Dlatego też osoby zwiedzające Rynek, Zamek Piastowski, Willę Caro czy Radiostację Gliwicką nie zawsze wiedzą o jej istnieniu.

Do kościoła można dojechać zarówno samochodem, jak również i komunikacją miejską. Ponieważ sanktuarium znajduje się na terenie osiedla Kopernika, najłatwiej połączyć wizytę z poznawaniem mniej oczywistych miejsc w Gliwicach. Nie jest to typowy zabytek odwiedzany wyłącznie ze względu na architekturę. Natomiast najważniejsze są tutaj historia cudownego obrazu, pamięć dawnych mieszkańców Kresów oraz wciąż żywy kult Maryjny.

Opiekę nad parafią i sanktuarium sprawują ojcowie jezuici, związani z obrazem Matki Bożej Kochawińskiej jeszcze od czasów przedwojennych.

Skąd pochodzi obraz Matki Bożej Kochawińskiej?

Nazwa obrazu pochodzi od Kochawiny, miejscowości leżącej niegdyś w granicach Rzeczypospolitej, w pobliżu Stryja. Obecnie teren ten znajduje się na Ukrainie, a dawna Kochawina stanowi część Hnizdyczowa.

Początki kultu Matki Bożej Kochawińskiej sięgają pierwszej połowy XVII wieku. Zgodnie z przekazywaną przez pokolenia tradycją w 1646 roku przez okoliczny las przejeżdżała Anna Wojankowska, dziedziczka pobliskiej Rudy. W pewnej chwili konie miały niespodziewanie zatrzymać się i uklęknąć. Kobieta zobaczyła wówczas umieszczony na dębie obraz Matki Bożej, otoczony niezwykłą jasnością.

Wieść o wydarzeniu zaczęła przyciągać mieszkańców okolicy. Przed obrazem modlono się, prosząc o opiekę, uzdrowienie i pomoc w trudnych sytuacjach. W miejscu odnalezienia wizerunku powstała najpierw niewielka kaplica, a później rozwinęło się sanktuarium odwiedzane przez coraz liczniejsze grupy pielgrzymów.

W 1755 roku arcybiskup lwowski Mikołaj Wyżycki wydał dekret uznający wizerunek za cudowny i łaskami słynący. Od tej chwili znaczenie Kochawiny jako ośrodka kultu maryjnego systematycznie wzrastało. Przed II wojną światową była ona jednym z najważniejszych sanktuariów maryjnych na Kresach.

Matka Boża Kochawińska – Matka Dobrej Drogi

Na obrazie widnieje łaciński napis: „O Mater Dei electa, esto nobis via recta”. Jego sens oddają słowa: „O Matko przez Boga wybrana, prowadź nas prostą drogą do Pana”. To właśnie od tego wezwania pochodzi tytuł Matki Bożej Dobrej Drogi.

Tytuł nabrał szczególnego znaczenia w kontekście późniejszych losów obrazu i jego czcicieli. Modlili się przed nim ludzie wyruszający w podróż, podejmujący ważne decyzje albo poszukujący właściwej drogi życia. Po II wojnie światowej wielu dawnych mieszkańców Kresów musiało pozostawić rodzinne domy i rozpocząć życie w zupełnie nowym miejscu. Dla nich Matka Boża Kochawińska stała się patronką nie tylko symbolicznej, lecz także rzeczywistej drogi w nieznane.

Do dzisiaj przed wizerunkiem modlą się osoby proszące o bezpieczną podróż, światło w podejmowaniu decyzji, zgodę w rodzinie, uzdrowienie oraz pomoc w odnalezieniu właściwego kierunku życia. Dzięki temu historia ikony pozostaje aktualna także dla ludzi, którzy nie mają kresowych korzeni.

Koronacja cudownego obrazu w Kochawinie

Jednym z najważniejszych wydarzeń w historii sanktuarium była uroczysta koronacja obrazu. Odbyła się ona 15 sierpnia 1912 roku, a koronacji dokonał arcybiskup lwowski Józef Bilczewski, późniejszy święty Kościoła katolickiego.

Uroczystość zgromadziła ponad sto tysięcy wiernych, co pokazuje, jak wielkie znaczenie miała wówczas Kochawina. Do sanktuarium przybywali pielgrzymi z różnych części Kresów, a kult Matki Bożej Kochawińskiej łączył ludzi pochodzących z wielu środowisk.

W 1931 roku opiekę nad sanktuarium objęli jezuici. Rozwijali działalność duszpasterską, organizowali rekolekcje oraz troszczyli się o ruch pielgrzymkowy. Nie mogli wówczas przewidzieć, że kilkanaście lat później staną przed koniecznością ratowania obrazu przed zniszczeniem.

Jak obraz Matki Bożej Kochawińskiej ocalał podczas wojny?

II wojna światowa przyniosła mieszkańcom Kochawiny i całych Kresów dramatyczne wydarzenia. Wraz ze zbliżaniem się frontu rosło zagrożenie dla sanktuarium i znajdujących się w nim cennych przedmiotów. W 1944 roku jezuici postanowili potajemnie wywieźć cudowny obraz.

Akcję przeprowadzono pod osłoną nocy. W ołtarzu pozostawiono wierną kopię, natomiast oryginalny wizerunek wraz z najcenniejszym wyposażeniem przewieziono do kolegium jezuitów w Starej Wsi niedaleko Brzozowa. Dzięki tej decyzji obraz przetrwał wojnę.

Po zmianie granic Kochawina znalazła się poza terytorium Polski. Tamtejszy kościół został zamknięty przez władze komunistyczne i zamieniony w magazyn. Wyposażenie świątyni uległo dewastacji, zniszczono między innymi ołtarze, konfesjonały, organy i witraże. Dopiero w 1991 roku budynek przejęła ukraińska Cerkiew greckokatolicka.

Oryginał obrazu przez 21 lat pozostawał w Starej Wsi. Później został poddany konserwacji, a następnie umieszczony w jezuickiej kaplicy w Krakowie. W 1972 roku przeniesiono go do krakowskiego kościoła św. Barbary.

Dlaczego obraz Matki Boskiej Kochawińskiej trafił do Gliwic?

W latach powojennych w Gliwicach oraz innych miejscowościach Górnego Śląska osiedliło się wielu mieszkańców dawnych Kresów Wschodnich. Wśród nich znajdowali się ludzie pochodzący z Kochawiny i jej okolic. Pamiętali sanktuarium z dzieciństwa i nadal otaczali jego obraz wielką czcią.

Gliwice wybrano jako nowe miejsce kultu również dlatego, że parafię św. Bartłomieja prowadzili jezuici. Uroczysta intronizacja wizerunku w tym kościele odbyła się 12 maja 1974 roku. W wydarzeniu uczestniczyło blisko dziesięć tysięcy osób, w tym dawni mieszkańcy Kochawiny oraz pielgrzymi przybyli z różnych stron Polski i z zagranicy.

Przez następne dwadzieścia lat obraz znajdował się w kościele św. Bartłomieja. Z czasem podjęto jednak decyzję o utworzeniu na osiedlu Kopernika nowej parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Kochawińskiej. Dnia 26 sierpnia 1994 roku wizerunek przeniesiono w uroczystej procesji do tymczasowej kaplicy nowej wspólnoty.

Kamień węgielny pod budowę obecnego kościoła wmurowano 12 maja 1996 roku. Pierwsza Pasterka w nowej świątyni została odprawiona w nocy z 24 na 25 grudnia 2001 roku. Uroczystej konsekracji kościoła dokonał 30 listopada 2014 roku biskup gliwicki Jan Kopiec.

Cudowny obraz we wnętrzu gliwickiego sanktuarium

Wnętrze kościoła Matki Boskiej Kochawińskiej ma współczesny charakter. Nie znajdziemy tutaj zabytkowych kaplic, barokowych ołtarzy ani wielowiekowych fresków. Natomiast całą uwagę skupia prezbiterium i umieszczony w jego centralnej części obraz.

Ołtarz zaprojektowano w taki sposób, aby przypominał monstrancję. W jego centrum znajduje się niewielki wizerunek Maryi, stanowiący najcenniejszy element świątyni. Od 2008 roku obraz prezentowany jest bez ozdobnej sukienki i koron, dzięki czemu można zobaczyć jego pierwotną formę. Historyczne korony, sukienkę oraz wota dziękczynne umieszczono w gablotach po bokach prezbiterium.

Warto zatrzymać się przed obrazem i zwrócić uwagę na jego niewielkie rozmiary. Osoby, które spodziewają się dużego malowidła o rozbudowanej kompozycji, mogą być zaskoczone. Siła tego miejsca nie wynika jednak z monumentalności wizerunku, lecz z jego prawie czterystuletniej historii i znaczenia, jakie miał dla kolejnych pokoleń wiernych.

W świątyni znajduje się również kaplica św. Ignacego Loyoli i Towarzyszy. Umieszczono w niej obraz przedstawiający wizję św. Ignacego w La Storta oraz relikwie dziewiętnastu świętych jezuitów, między innymi św. Ignacego Loyoli, św. Franciszka Ksawerego, św. Stanisława Kostki, św. Alojzego Gonzagi i św. Andrzeja Boboli.

Diecezjalne Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi

Chociaż obraz od wielu lat był otaczany czcią, oficjalne ustanowienie gliwickiego kościoła sanktuarium diecezjalnym nastąpiło dopiero 26 sierpnia 2020 roku. Biskup Jan Kopiec nadał mu wówczas tytuł Diecezjalnego Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi. Jest to więc jedno z sanktuariów maryjnych znajdujących się na terenie diecezji gliwickiej.

Najważniejsze doroczne uroczystości odbywają się w drugą niedzielę maja. Termin ten upamiętnia intronizację obrazu w Gliwicach w 1974 roku. Szczególną formą kultu pozostaje także nowenna do Matki Boskiej Kochawińskiej odprawiana w każdą środę o godzinie 17.15.

Czy warto zobaczyć Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach?

Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej warto odwiedzić przede wszystkim ze względu na historię cudownego obrazu. To miejsce interesujące nie tylko dla pielgrzymów, lecz także dla osób poznających dzieje Gliwic, powojenne losy mieszkańców Kresów oraz sakralne zabytki regionu.

Sama świątynia jest budowlą współczesną, dlatego nie należy oczekiwać takiego wystroju jak w średniowiecznych czy barokowych kościołach. Jednakże jej znaczenie kryje się gdzie indziej. Obraz Matki Bożej Kochawińskiej przypomina o sanktuarium, którego historia została gwałtownie przerwana przez wojnę. Jednocześnie pokazuje, że ludzie zmuszeni do opuszczenia rodzinnych stron potrafili ocalić swoją pamięć, tradycję i religijną tożsamość.

Wizyta może być również okazją do zobaczenia innych ciekawych kościołów w Gliwicach. W centrum miasta warto odwiedzić też katedrę Świętych Apostołów Piotra i Pawła, kościół Wszystkich Świętych z wysoką wieżą widokową oraz kościół św. Barbary. Z historią Matki Bożej Kochawińskiej szczególnie mocno związany jest natomiast stary kościół św. Bartłomieja, w którym obraz znajdował się od 1974 do 1994 roku.

Sanktuarium, którego historia prowadzi przez granice

Losy Matki Bożej Kochawińskiej łączą Kochawinę, Starą Wieś, także Kraków i Gliwice. Wizerunek przetrwał wojnę, zmianę granic oraz zniszczenie pierwotnego sanktuarium. Wraz z dawnymi mieszkańcami Kresów znalazł nowy dom na Górnym Śląsku.

Dzisiaj Sanktuarium Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach jest miejscem modlitwy, ale również wyjątkowym świadectwem historii. Tytuł Matki Bożej Dobrej Drogi można odczytywać tutaj bardzo dosłownie. Zarówno obraz, jak i modlący się przed nim ludzie przebyli bowiem długą drogę, zanim odnaleźli swoje miejsce w Gliwicach.  Początki kultu tego niemal czterystuletniego wizerunku sięgają pierwszej połowy XVII wieku. Dziś pamięć o dawnej Kochawinie nadal żyje dzięki pielgrzymom, jezuitom i mieszkańcom gliwickiego osiedla Kopernika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *