Twierdza Boyen w Giżycku

Twierdza Boyen w Giżycku

Twierdza Boyen w Giżycku – atrakcja dla miłośników historii

Zapraszam dziś wszystkich, którzy pasjonują się zabytkami wojskowymi. A więc tym razem  Twierdza Boyen w Giżycku. Powstała w latach 1844 – 1856 z nakazu króla Fryderyka Wilhelma IV. Stoi na wąskim przesmyku pomiędzy jeziorami Kisajno i Niegocin, czyli w najlepszym miejscu pod względem strategicznym. To jest jeden z najciekawszych obiektów turystycznych i historycznych na Mazurach.  Dlatego też zwiedzając miasto nie można pominąć tego obiektu. Twierdzę projektował pruski inżynier i jednocześnie generał piechoty Johann Leopold Ludwig Brese. Służyła ona obronie państwa pruskiego przed niebezpieczeństwami ze strony wschodniej.

Fort dla tysięcy żołnierzy

Budowla ma kształt wielkiej gwiazdy, w której mogło przebywać jednocześnie 3 – 4 tysiące żołnierzy. Długość ceglanego muru wynosi ponad 2300 metrów, natomiast powierzchnia twierdzy liczyła około 100 hektarów. Wejścia strzegły cztery bramy w tym dwie główne: Giżycka, Kętrzyńska i dwie pomocnicze: Wodna (ze zwodzonym mostem) i Prochowa. Twierdzę otaczała sucha fosa. Mieściły się tu typowe pomieszczenia wojskowe czyli arsenał, laboratorium prochowe, schrony, koszary dla żołnierzy, budynki ćwiczeń. Było też wiele innych obiektów bardzo różnego przeznaczenia.
Po I wojnie światowej obiekt był przestarzały, dlatego stracił znaczenie militarne. W latach 1941-44 utworzono tu między innymi szpital polowy, oddział Sztabu Generalnego, a także laboratorium żywności, w którym badano jedzenie przeznaczone dla niemieckich oficerów przebywających w Wilczym Szańcu w Gierłoży (Była to wojenna kwatera Hitlera).

Twierdza Boyen w Giżycku – lata powojenne

Po II wojnie światowej aż do lat 90 – tych ubiegłego stulecia fort niestety stopniowo niszczał. Przez pewien czas stacjonował tu wojsko polskie, a część obiektu była wykorzystywana między innymi jako ferma dla kur oraz magazyn zbożowy. Kiedy wyprowadziło się stąd wojsko coraz bardziej budowla niszczała, mimo, że w latach 70- tych została uznana jako zabytek. Na szczęście w 1994 został on przejęty przez Towarzystwo Miłośników Twierdzy Boyen, które postarało się o przystosowanie miejsca dla ruchu turystycznego.
Zwiedza się z przewodnikiem, który opowiada historię i znaczenie poszczególnych miejsc. Wśród ciekawostek warto wspomnieć jeden z budynków przeznaczony specjalnie dla gołębi pocztowych. Nie każdy wie, że w czasie pierwszej wojny światowej pełniły one znaczącą rolę w przekazywaniu wiadomości.
Twierdza Boyen należy do najlepszych tego typu obiektów w Polsce. Co pewien czas odbywają się tu zjazdy motocyklistów i imprezy muzyczne.
Ruch turystyczny trwa tu od kwietnia do października, natomiast pozostałe miesiące tylko po uprzednim telefonicznym lub mailowym umówieniu się.
Foto: własne

Dodaj komentarz