Supraśl – miasto i pałac Buchholtza

Supraśl - miasto i pałac

Supraśl – miasto i pałac Bucholtza

Dzisiaj zapraszam Was, żeby zobaczyć Supraśl – miasto i pałac, a także inne tutejsze atrakcje. Supraśl leży na Wysoczyźnie Białostockiej na Podlasiu, nad rzeką o tej samej nazwie. Mamy tu ciekawostkę gramatyczną – miasto to ten Supraśl, a rzeka – ta Supraśl. Niedaleko jest stąd do Białegostoku – stolicy województwa. Miasto otacza Puszcza Knyszyńska, a od 1999 roku ma status uzdrowiska. Liczy około 5 tysięcy stałych mieszkańców. Prawa miejskie nadane zostały na początku dziewiętnastego wieku.

 Cerkiew i klasztor prawosławny

Na początku szesnastego stulecia utworzono tu prawosławny monastyr (klasztor), wkrótce potem wybudowano cerkiew. Są one do dziś główną wizytówką miasta i celem podróży wielu turystów i pielgrzymów. Ponieważ cerkwi tej poświęcamy osobny artykuł nie będziemy jej tu dokładnie opisywać. Spośród innych zabytków warto zwrócić uwagę na neobarokowy osiemnastowieczny kościół świętej Trójcy i pałac Buchholtzów. Przy ulicy Konarskiego stoi ładny, zabytkowy rewniany budynek nazywany „domem ogrodnika”. Powstał na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego stulecia.

Pałac Bucholtza – neorenesansowe cacko

Adolf Buchholtz przybył do Supraśla z Łodzi w 1837 roku. Był właścicielem fabryki sukna.  W tym małym miasteczku na Podlasiu stworzył on zakład produkcyjny. Pracowały tu bardzo nowoczesne, jak na ówczesne czasy maszyny. Zakład ten stał się pod koniec dziewiętnastego wieku największym w okolicy. Natomiast tutejszy pałac wybudował syn Adolfa – seniora (też Adolf) dla swojej przyszłej żony – Adeli Marii Scheiblerówny. Niestety niedługo potem zmarł.

Pałac jest przykładem architektury eklektycznej, czyli łączącej elementy różnych stylów. W tym przypadku neorenesansu i secesji. Sporo jest pięknych ornamentów i architektonicznych pomysłów. Prawdziwą ozdobą są liczne kolumny, portyki, maszkarony bogato dekorowane gzymsy i fryzy.

Z pałacowego wyposażenia nie zostało niestety nic. Przechodząca przez miasto Armia Czerwona najpierw w 1939, później w 1944 roku część rozkradła, część zniszczyła. Na szczęście w 1959 roku budynek stał się siedzibą szkoły plastycznej, która istnieje tu do dziś. Dzięki temu udało się uchronić ten piękny zabytek od całkowitej ruiny.

Foto: własne

Dodaj komentarz