Muzeum Powstań Śląskich – Świętochłowice

muzeum powstań śląskich w świętochłowicach

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach – kilka słów wstępu

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach stoi w samym centrum miasta przy ulicy Wiktora Polaka 1. Ma swoją siedzibę w budynku zarządu dóbr ziemskich Donnesmarcków. Jest to ładny zabytek z początku XX wieku. Autorami jego projektu byli Emil i Gregor Zillmann – ci sami, którzy wymyślili katowicki Nikiszowiec i budynek, w którym mieści się Muzeum Odlewnictwa Artystycznego w Gliwicach. Przed rokiem 2013 działało tu Muzeum Miejskie, które na potrzeby obecnej ekspozycji zostało przekształcone. Jeśli ktoś chciałby zwiedzić placówkę bezpłatnie jest taka możliwość w niedziele.

Co my tu mamy?

Na trasie zwiedzania znajdziecie sporo różnego rodzaju multimediów do oglądania, słuchania i zabawy. Na przykład telefon – tłumacz wyrazów śląskich, wyświetlana z rzutnika lista wszystkich powstańców z lat 1919 – 1921.  Ciekawy jest zabytkowy tramwaj, w którym przygotowane są zagadki – dawne fotografie śląskich miast. Trzeba zgadnąć co pokazują.  Jest też sporo filmów. Już na samym początku pobyt w muzeum zaczyna się od obejrzenia filmu z Franciszkiem Pieczką w roli głównej. Aktor wcielił się w postać dawnego mieszkańca Świętochłowic i opowiada jak mogło wyglądać życie Ślązaków w tamtych czasach.

Ekspozycja zajmuje kilka pięter. Wśród wystaw możecie zobaczyć między innymi dawne ulice śląskich miast, izbę mieszkalną, salę szkolną. Są polskie i niemieckie ulotki i plakaty propagandowe z czasu śląskiego plebiscytu. Dla wycieczek zorganizowane jest też głosowanie prawie takie samo jak sto lat temu. Trzeba odpowiedzieć czy chcielibyście, żeby Śląsk był niemiecki czy polski. Odpowiedzi są wrzucane do urny bardzo podobnej do tych jakie naprawdę kiedyś istniały.

Mieszane uczucia

Gdybym miała odpowiedzieć czy mi się podobało – oczywiście tak, chociaż szczerze spodziewałam się czegoś innego. Zwykle na wystawach tego typu mamy pochwałę bohaterstwa ludzi, którzy walczyli o swoją ojczyznę. Tymczasem odniosłam wrażenie, że jest to wystawa nie tyle o powstaniach śląskich, co raczej o życiu zwykłych Ślązaków w tamtym czasie. Samych pamiątek powstańczych zobaczycie tu niezbyt wiele. Jest dawny pancerny samochód, trochę broni z tamtego okresu i jeszcze parę innych drobiazgów.

Natomiast muzeum o wiele bardziej pokazuje jak na początku XX wieku żyli obok siebie ludzie dwóch narodowości – niemieckiej i polskiej (bez wskazania, która lepsza). Nieraz byli to sąsiedzi z jednego familoka, koledzy z podwórka, zdarzały się też między Polkami i Niemcami (lub odwrotnie) romantyczne miłości. Tymczasem  Powstania Śląskie sprawiły, że ludzie ci stawali przeciwko sobie, do siebie nawzajem strzelali. Przyłączenie części Górnego Śląska do Polski i granica rozdzieliły śląską społeczność. A więc nie każdy się z tego cieszył. Sami zobaczcie i osądźcie co o tym myślicie.

Foto: własne

Dodaj komentarz