Cerkiew w skansenie w Nowym Sączu

cerkiew-w-nowym-saczu

Cerkiew w skansenie w Nowym Sączu czyli pamiątka po Łemkach

Greckokatolicka drewniana cerkiew w skansenie w Nowym Sączu nosi imię świętego Dymitra Męczennika. Powstała w XVIII wieku we wsi Czarne. Sądecki Park Etnograficzny przejął zabytek w roku 1993. Mimo, że znajduje się obecnie na terenie muzeum dalej służy sprawowaniu kultu religijnego. Dlatego wierni  obrządku greckokatolickiego i prawosławnego z Nowego Sącza korzystają z niej jako świątyni parafialnej.

Skansen prezentuje między innymi pamiątki, które pozostały po Łemkach. Zamieszkiwali oni kiedyś wiele wsi na południu naszego kraju. Mieli własną odrębność językową, narodową i kulturalną. Budowali też bardzo charakterystyczne cerkwie, które zawsze składały się  3 części. Prezbiterium jest najniższe.  Większa i wyższa była nawa główna, którą zajmowali mężczyźni. Dalej babiniec dla kobiet. Nad babińcem i kruchtą wznosiła się zawsze najwyższa wieża. Łemkowie pod przymusem opuścili swoje wioski na skutek akcji „Wisła”. Niektórzy wyjechali do ZSRR, natomiast inni rozproszyli się w różne regiony Polski.  Większość ich świątyń przejęli katolicy.

Zabytek architektury drewnianej

Cerkiew świętego Dymitra powstała w Czarnem w roku 1786. Jakub Szajcer wykonał w roku 1801 barokowo – rokokowy złocony i srebrzony ikonostas. Blisko sto lat później rozpoczął się wielki remont i przebudowa świątyni. Brali w nim udział Jan i Paweł Bogdańcy. Powstała wtedy między innymi wspaniała polichromia. Przedstawia ona liczne sceny ze Starego i Nowego Testamentu.

W ikonostasie brakuje kilku ikon, które skradziono jeszcze przed przeniesieniem kościoła do Nowego Sącza.

Cerkiew jest orientowana. To znaczy, że ma prezbiterium zwrócone w kierunku wschodnim. Ma także często spotykaną w drewnianej architekturze konstrukcję zrębową. Pokryta jest dachem gontowym. Ściany są oszalowane, czyli pokryte pionowymi drewnianymi deskami. Wokół najwyższej wieży znajdują się tak zwane soboty. Były to niewielkie zadaszenia. Służyły one do ochrony przed deszczem dla ludzi, którzy przybywali na nabożeństwa jeszcze przed otwarciem świątyni. Niektórzy przychodzili już w sobotę wieczorem, więc stąd wzięła się nazwa tego elementu architektonicznego.

Drewniane ogrodzenie pokryte gontem otacza świątynię.

W nowosądeckim skansenie warto zobaczyć też zabytkowy drewniany kościół katolicki św. Piotra i Pawła.

Foto: własne

 

Dodaj komentarz